Artykuł sponsorowany
Dlaczego wilgotność zmienia masę drewna klejonego i co to oznacza przed montażem

Inwestor odbiera partię certyfikowanego drewna budowlanego. W dokumentacji widnieje precyzyjnie określona waga poszczególnych elementów, jednak po kilkunastu dniach składowania na placu budowy okazuje się, że materiał znacznie ciężej przenieść i złożyć. Taka rozbieżność nie oznacza pomyłki dostawcy, ale wynika bezpośrednio z higroskopijnych właściwości surowca drzewnego. Materiał ten nieustannie oddycha i dąży do osiągnięcia stanu równowagi higroskopijnej z otaczającym go powietrzem.
Zmienność masy a naturalna higroskopijność materiału
Zakłady produkcyjne dbają o to, by gotowe wyroby opuszczały suszarnię ze ściśle określonymi parametrami. Lite drewno konstrukcyjne, znane powszechnie jako KVH, charakteryzuje się wilgotnością na poziomie 15% (±3%). Z kolei dla drewna klejonego warstwowo (BSH) norma jest jeszcze bardziej precyzyjna i wynosi 12% ±2%. Masa całkowita przekazywanego elementu to w rzeczywistości suma dwóch wartości: suchej tkanki drzewnej oraz wody zgromadzonej w ścianach komórkowych i cewkach. Kiedy wilgotność względna powietrza na placu budowy utrzymuje się na wysokim poziomie, surowiec pochłania parę wodną z otoczenia.
Ten fizyczny proces sprawia, że ciężar drewna klejonego oraz belek litych zauważalnie rośnie wraz z każdym procentem pochłoniętej wody. Przyrost wagi następuje całkowicie proporcjonalnie do stopnia zawilgocenia. W warunkach jesiennego lub wiosennego składowania pod gołym niebem, a nawet pod niewłaściwie wentylowaną plandeką, belki gromadzą spore ilości wody opadowej i kondensacyjnej. Zmagazynowana wilgoć powiększa masę całkowitą, nie zmieniając jednocześnie objętości przekroju, co odczuwalnie obciąża sprzęt dźwigowy podczas podnoszenia poszczególnych elementów na poziom stropu.
Polskie normy budowlane określają jasne ramy bezpieczeństwa dla takich konstrukcji. Dokumentacja PN-EN 1995-1-1 dopuszcza maksymalnie 18% zawartości wody w elementach drewnianych, które docelowo znajdą się pod osłoną dachu. W przypadku struktur pracujących w przestrzeni otwartej granica ta wynosi 23%. Przekroczenie tych wartości drastycznie zmienia parametry nośne surowca, a różnica między masą udokumentowaną w certyfikacie fabrycznym a rzeczywistą po kilkunastu dniach na placu budowy nierzadko sięga dziesięciu procent.
Ocena parametrów i stabilności przed budową
Niezgodności wagowe stają się problemem w momencie przygotowań do właściwych prac ciesielskich. Wykonawca weryfikuje wówczas, czy przygotowany materiał nadaje się do wbudowania w układ więźby lub szkielet ściany bez konieczności ponownego suszenia. Zamontowanie zbyt wilgotnych belek grozi ich gwałtownym skurczem po zamknięciu i ogrzaniu budynku. Taka praca surowca wywołuje wypaczenia podłużne profili, luzowanie połączeń mechanicznych oraz osłabienie stabilności na złączach ciesielskich.
Ocena przydatności surowca do montażu wymaga zestawienia zapisów z certyfikatów z badaniami na placu. Poziom wody w zewnętrznych warstwach belek weryfikuje się miernikami elektrometrycznymi oporowymi. Jeśli zachodzi potrzeba precyzyjnego pomiaru całej objętości przekroju, stosuje się dokładniejszą metodę suszarkowo-wagową. Pomiary sprzętowe muszą iść w parze z oceną wzrokową, ponieważ mikropęknięcia, zmiana geometrii czy wykwity jednoznacznie świadczą o niewłaściwym przechowywaniu paczek z drewnem. Skuteczna kontrola wilgotności na etapie rozładunku i samego montażu ogranicza większość ryzyk związanych z geometrią obiektu.
Zakład obróbki i produkcji konstrukcji z Lisi Ogon, czyli Tom-drew, od 2000 roku dostarcza domy szkieletowe i systemy dachowe dla inwestorów indywidualnych. Praktyka budowlana w województwie kujawsko-pomorskim udowadnia, że zaawansowana obróbka na maszynach CNC zachowuje precyzję wyłącznie wtedy, gdy materiał pozostaje stabilny wilgotnościowo. Nawet idealnie wycięte zamki ciesielskie nie spełnią swojej funkcji nośnej, jeśli po złożeniu szkieletu drewno zacznie oddawać nadmiar wody i zmniejszy swoją objętość roboczą.
Zestawienie wagi rzeczywistej, odczytów z wilgotnościomierza oraz stanu wizualnego powierzchni tworzy spójny obraz dla wykonawcy prac. Wieloaspektowe badanie pozwala podjąć bezpieczną decyzję o natychmiastowym łączeniu belek lub konieczności ich sezonowania. Gdy wilgotność utrzymuje się w bezpiecznych granicach 12–15%, instalacja przebiega bez technicznych przeszkód. Jeżeli natomiast parametry uległy podwyższeniu wskutek deszczowej pogody, całe partie należy ułożyć na przekładkach pod przewiewną wiatą, aż surowiec bezpiecznie wróci do swojej wagi docelowej.



